26 maj 2009

Calineczki

Pierwsze zmagania z calineczkami (inchies - czyli formatem cala kwadratowego) mam za sobą. Zrobiłam magnesy na lodówkę z papieru BG Ambrosia ozdobionego czarnym embossingiem na gorąco (wg wzorów stempli firmy Inkadinkado).

6 komentarzy:

meanwhile pisze...

ładnie wyszło

taja.85 pisze...

Fajny pomysł na inchies. Robale są świetne. Poza tym lubię takie połączenie kolorystyczne (co chyba widać w moich Calineczkach :)

cynka pisze...

Świetne graficznie Twoje calineczki - i jakie przydatne są !

Luna77 pisze...

Ładne, może kiedyś zrobimy wrocławską wymianę? :)

yovi pisze...

genialne calineczki!!! Uwielbiam pieczatki z owadami!! Bravo

lena_wz pisze...

Podziwiam, ja dalej siedzę w karteczkach...
Moje konto blogowe sprawia mi dużo kłopotów i nie wiem dlaczego, ale nie zawsze mogę napisać komentarz.
Buziole.