16 cze 2010

W poczekalni


Dla tych, którzy czekają aż uporam się z obróbką zdjęć mojego ostatniego albumu (a mam dużo fotek, do tego średniej jakości wyszły i jeszcze twarze muszę zamazywać, a dostęp do kompa mam utrudniony odkąd królik przegryzł mi kabel do zasilacza od laptopa, więc jeszcze trochę czasu mi to zajmie), taka mała zajawka:


3 komentarze:

jolutka123 pisze...

O świetnie się zapowiada,cudne kolorki; nie mogę się doczekać całości, bo albumy to uwielbiam oglądać i robić też , pozdrawiam:))

zielonooka pisze...

hmmm...zajaweczka smakowita i widzę, że dobre skojarzenia miałaś z imieniem:), literki są świetne!!!

Anna, czyli Krulik pisze...

ale te króliki są ....