Ostatnio tak u mnie cicho i spokojnie, co nie znaczy, że nic nie robię. Coś tam tworzę... tyle, że wolniej niż bym chciała i tylko złoszczę się, że tak mało mam na to czasu:

A żeby obłaskawić trochę potwora w jakiego się zamieniłam, postanowiłam spróbować nakarmić go słodkościami, których ostatnio nie brakuje na polskich blogach...
Eight postanowiła podzielić się m.in. własnej produkcji przydasiami, które można nabyć w jej nowiutkim
sklepie. Do wygrania coraz więcej cudowności, w tym kocie zakładki, które po prostu uwielbiam i które bardzo chętnie przygarnę:

U
Oliwki można wylosować jednego z dwóch przepięknych filcowych ptasiorków (w sam raz na przekąskę dla potwora ;):
Encza zorganizowała u siebie "candy z okazji ... powstania blogu, podziękowania za Wasze odwiedziny i wszystkie miłe słowa które pozostawiacie", w którym oferuje takie oto wspaniałości:

Skoro wszyscy szaleją z blogowym rozdawnictwem, to i
Shiraja postanowiła do tych osób dołączyć i raczy nas takowymi słodkościami:

Natomiast Scrapujące Polki postanowiły nagradzać osoby umieszczające na swoim blogu banerek odsyłający do ich strony:

A czym? Wspaniałym kulinarnym notesikiem w komplecie z zakładeczką: